Kopie zapasowe WordPressa przechowuj poza serwerem, na którym działa strona – najlepiej w chmurze i dodatkowo na osobnym dysku lub NAS. Najbezpieczniejszy model to zasada 3-2-1, czyli trzy kopie danych na dwóch różnych nośnikach, z czego jedna znajduje się w fizycznie odseparowanej lokalizacji. Backup zapisany wyłącznie na tym samym hostingu co WordPress daje tylko pozorne bezpieczeństwo. To polisa na wypadek awarii, włamania lub błędu, więc musi przetrwać problem, który dotknął stronę.
Dlaczego hosting to za mało?
Kopia zapisana w katalogu tego samego serwera jest narażona na te same zdarzenia co witryna. Nie ma znaczenia, czy plik utworzyła wtyczka, administrator, czy automatyczny system hostingu. Jeśli wszystkie dane znajdują się w jednej infrastrukturze, jedno zdarzenie może usunąć oryginał i kopię jednocześnie.
Przechowywanie backupu na hostingu może być przydatne krótkoterminowo, na przykład przed aktualizacją. Nie powinno jednak być jedyną metodą ochrony. Sprawdź też, jak długo dostawca przechowuje swoje kopie, czy obejmują one pliki i bazę danych oraz czy możesz je pobrać niezależnie od działania panelu WordPressa.
Najważniejsze zagrożenia związane z przechowywaniem kopii na tym samym serwerze to:
- Awaria fizyczna lub systemowa serwera może spowodować jednoczesną utratę strony i plików backupu.
- Włamanie albo złośliwe oprogramowanie może usunąć lub zaszyfrować także katalogi zawierające kopie.
- Błąd administratora może doprowadzić do przypadkowego skasowania zarówno witryny, jak i jej kopii.
- Ograniczony okres retencji u hostera może uniemożliwić powrót do wersji sprzed kilku tygodni lub miesięcy.
Automatyczne kopie hostingu traktuj więc jako dodatkową warstwę ochrony. Własny backup powinien trafiać do miejsca, nad którym masz niezależną kontrolę.
Zasada 3-2-1 jako podstawa bezpieczeństwa
Zasada 3-2-1 porządkuje sposób przechowywania danych. Zakłada posiadanie trzech kopii, zapisanych na dwóch różnych nośnikach, przy czym jedna kopia znajduje się poza lokalizacją serwera. Oryginalna strona może być jedną z trzech kopii, ale nie powinna być jedynym miejscem dostępu do danych.
- Utwórz pełny backup, obejmujący pliki WordPressa oraz bazę danych.
- Przechowuj kopie na dwóch różnych typach lub usługach, na przykład w chmurze i na dysku lokalnym.
- Umieść co najmniej jedną kopię poza hostingiem, najlepiej w niezależnej lokalizacji fizycznej.
- Ustaw automatyczny harmonogram i zachowuj także starsze wersje, aby móc cofnąć się przed moment infekcji lub błędu.
Pełna kopia WordPressa powinna obejmować między innymi motyw, wtyczki, multimedia i konfigurację, ale także bazę danych. To w niej znajdują się treści, ustawienia, użytkownicy, zamówienia i często dane klientów.
Gdzie przechowywać kopie zapasowe WordPressa?
Każde z poniższych rozwiązań może być częścią strategii 3-2-1. Różnią się wygodą, poziomem kontroli i sposobem zabezpieczenia.
| Miejsce | Bezpieczeństwo | Wygoda i automatyzacja | Koszt |
|---|---|---|---|
| Chmura, na przykład Google Drive lub Dropbox | Wysokie po zastosowaniu 2FA, szyfrowania i osobnego konta | Wysoka, łatwe cykliczne przesyłanie kopii | Od bezpłatnych limitów do abonamentu |
| Zewnętrzny serwer FTP lub S3 | Wysokie, jeśli jest niezależny od hostingu i właściwie chroniony | Wysoka po skonfigurowaniu automatyzacji | Zależny od pojemności i dostawcy |
| Dysk lokalny lub NAS | Średnie do wysokiego, ale zależne od lokalizacji i zabezpieczeń | Średnia, wymaga kontroli sprzętu i zasilania | Jednorazowy koszt sprzętu |
Chmura
Chmura jest najwygodniejszym wyborem dla większości małych i średnich stron. Narzędzie do backupu może automatycznie wysyłać archiwa do Google Drive, Dropboxa lub OneDrive, dzięki czemu kopia nie pozostaje na serwerze WordPressa. Przy dużych stronach i sklepach warto rozważyć magazyn obiektowy, taki jak S3, ponieważ osobiste dyski chmurowe mogą mieć ograniczenia pojemności lub organizacji danych.
Nie używaj do tego celu głównego konta prywatnego. Załóż oddzielne konto, zastosuj unikalne hasło i włącz weryfikację dwuetapową. Uprawnienia aplikacji wysyłającej backup powinny być możliwie wąskie.
Zewnętrzny serwer FTP lub S3
Oddzielny serwer FTP może być dobrym rozwiązaniem, jeśli masz już niezależną infrastrukturę albo potrzebujesz większej kontroli nad plikami. Nie spełnia jednak swojej roli, gdy znajduje się u tego samego dostawcy i w tej samej lokalizacji co hosting strony. Przed wyborem sprawdź także możliwość automatyzacji, szyfrowania transmisji i ograniczenia dostępu.
Dysk lokalny lub NAS
Własny dysk zewnętrzny albo NAS zapewnia bezpośrednią kontrolę nad kopiami i może być ekonomiczny przy dużej ilości danych. Nie powinien być jednak jedynym miejscem przechowywania. Kradzież, uszkodzenie sprzętu, pożar lub zaszyfrowanie urządzenia może pozbawić Cię wszystkich plików. Jedną z kopii trzymaj więc w chmurze lub innej lokalizacji fizycznej.
Jak zabezpieczyć przechowywane backupy?
Sam fakt wysłania pliku do chmury nie oznacza, że jest on bezpieczny. Archiwum może zawierać dane logowania, konfigurację strony i informacje osobowe zapisane w bazie danych. Jeśli backup obejmuje dane klientów, zabezpiecz go szyfrowaniem i przechowuj hasło poza plikiem, najlepiej w menedżerze haseł. Przy archiwach ZIP można stosować szyfrowanie AES-256, o ile użyte narzędzie je obsługuje.
Konto przeznaczone do backupów powinno mieć unikalne hasło oraz włączone 2FA. Nie używaj tych samych danych logowania do WordPressa, hostingu i chmury. Ogranicz też liczbę osób, które mogą pobierać lub usuwać kopie.
Kopia, której nigdy nie przywracałeś, nie jest potwierdzonym zabezpieczeniem. Raz na kwartał wykonaj testowe odtworzenie na środowisku testowym lub osobnym serwerze i sprawdź, czy działają strona oraz baza danych.
Zachowuj kilka wersji z różnych momentów. Jest to ważne, gdy infekcja lub nieprawidłowa zmiana pozostaje niezauważona przez dłuższy czas. Oprócz najnowszych plików przydatna może być starsza kopia sprzed kilku tygodni lub miesięcy.
Co zrobić w pierwszej kolejności?
Wybierz jedną zewnętrzną chmurę, utwórz osobne konto i ustaw automatyczne przesyłanie pełnych kopii WordPressa. Następnie pobierz wybrany backup na drugi nośnik, włącz 2FA, zabezpiecz archiwum i wpisz do kalendarza kwartalny test przywracania. Taki układ oddziela stronę od jej kopii i zamienia przypadkowe pliki w rzeczywiste zabezpieczenie danych.